POD PRĄD - światu, religii i tradycji. W poszukiwaniu Boga, prawdy i nadziei.
  ELEKTRYZUJĄCE WIEŚCI: bliska relacja z Bogiem bez dewocji i religijności. O czym się nie mówi? Historia kościoła i nieznane fakty,
tradycje świąteczne z perspektywy Biblii, kult maryjny i świętych, relikwie, dogmaty, zmieniony Dekalog, doktryny, czyściec i nie tylko.
 
     
     
spowiedz wstep celibat komunia czyściec kult Marii dekalog
 

Otaczająca nas rzeczywistość nie pozostawia złudzeń. Spośród wielu postaci biblijnych, Maria - matka Jezusa, zajmuje w religii katolickiej szczególnie eksponowane miejsce. Liczba tytułów, jakie jej towarzyszą jest tak rekordowa, że nie sposób ich wszystkich wymienić. Dla przykładu: Najświętsza Maryja Panna, Święta Boża Rodzicielka, Wszechorędowniczka, Współodkupicielka, Przeczysta Panna, Królowa Polski, Matka Kościoła, Święta Panienka, Zawsze Dziewica, itd.  Kult Matki Boskiej jest tak wszechobecny, iż mogłoby się wydawać, że trwa od początku chrześcijaństwa. Tymczasem do V wieku, czczenie kogokolwiek poza Trójosobowym Bogiem, nie miało z naśladowaniem Jezusa i Jego uczniów nic wspólnego i uważane było za praktyki pogańskie. Znaleźli się jednak z czasem wpływowi zwolennicy tego, aby osobę Marii - Matki Jezusa wywyższyć, ogłosić ją kimś więcej niż tylko "błogosławioną między niewiastami" jak mówi Biblia, oraz nadać jej boskie atrybuty. Skąd wzięły się te dążenia? Odpowiedzi można szukać we wchłanianiu przez chrześcijaństwo obcych terenów i kultur, zarówno orientalnych jak i hellenistycznych. Miasto Efez słynęło np. z olbrzymiego kultu bogini Artemidy. Zjeżdżały się tam tłumy ludzi, a miejscowi zarabiali na sprzedaży posążków i innych dewocjonaliów z jej wizerunkiem. Chrześcijaństwo nie mogło po prostu tam wkroczyć i odebrać im czczonego od wieków bóstwa. Załagodzić konflikt mogła z pozoru niewinna, stopniowa zamiana imienia bogini, z Artemidy na Marię - Matkę Jezusa. W Cesarstwie Rzymskim, od ok. II w. p.n.e. był obecny też inny, podobny kult - bogini Izydy. Do dziś dnia widać rażące podobieństwo jej wizerunków z dzieciątkiem, do znanych nam z kościołów obrazów i figur Marii. Wracając jednak do wspomnianej już bogini Artemidy, to właśnie w mieście jej kultu - Efezie, obradował w 431 roku sobór. Wyciągnięto tam wniosek, że skoro Jezus był Bogiem, to Maria - matka Jezusa, jest w rzeczywistości matką samego Boga, może więc nosić miano Bogarodzicy, inaczej Matki Boskiej. Biblia tak jednak nie głosi. Nie mówił tak o Marii sam Jezus (poniżej przeczytasz szczegóły), a Apostołowie ani razu o niej nie wspomnieli! Z dzisiejszego punktu widzenia widać szczególnie wyraźnie, jak wiele zła poczyniła ta drobna z pozoru korekta. Obrazowo, Sobór Efeski "przestawił zwrotnicę" dotychczasowego kursu chrześcijaństwa i dał początek zupełnie nowej religii.

Ciekawą rzeczą jest to, że sam Jezus, ANI RAZU nie nazwał Marii swoją matką. Na krzyżu powiedział jedynie o niej do Jana: "Oto matka TWOJA" (Ewangelia Jana 19,27). Uwagę swoich słuchaczy kierował Jezus zawsze na Boga i Jego (dla odmiany) nazywał ZAWSZE swoim OJCEM. Nie pozwalał też, aby matka ingerowała w Jego życie i służbę. Po raz pierwszy dowiadujemy się o tym, kiedy Jezus miał 12 lat i zwrócił się do Marii i Józefa słowami: "Czemuście mnie szukali? Czyż nie wiedzieliście, że w tym, co jest Ojca mego, Ja być muszę?" Publicznie Jezus nigdy nie wyróżniał swojej matki i nie podkreślał jej roli. Stawiał ją wręcz na równi z innymi ludźmi.

"Czego chcesz ode mnie, niewiasto?" (Ewangelia Jana 2,4)
"Tymczasem nadeszła Jego matka i bracia i stojąc na dworze, posłali po Niego, aby Go przywołać. A tłum ludzi siedział wokół Niego, gdy Mu powiedzieli: Oto Twoja matka i bracia na dworze szukają Ciebie. Odpowiedział im: Któż jest moją matką i którzy są moimi braćmi? I spoglądając na siedzących dokoła Niego, rzekł: Oto moja matka i moi bracia. Bo kto pełni wolę Bożą, ten jest mi bratem, siostrą i matką." (Ewangelia Marka 3,31-35)
"Gdy On to mówił, jakaś kobieta z tłumu głośno zawołała do Niego: Błogosławione łono, które Cię nosiło, i piersi, które ssałeś. Lecz On rzekł: Tak, błogosławieni są raczej ci, którzy słuchają słowa Bożego i go przestrzegają." (Ewangelia Łukasza 11,27-28)

W lekturze Pisma Świętego po raz ostatni natrafiamy na Marię - matkę Jezusa w pierwszym rozdziale Dziejów Apostolskich (1,12-14), kiedy uczestniczyła w jednym z pierwszych zgromadzeń Kościoła: "Przybywszy tam, weszli do sali na górze i przebywali w niej: Piotr i Jan, i Jakub, i Andrzej, Filip i Tomasz, Bartłomiej i Mateusz, Jakub, syn Alfeusza, i Szymon Gorliwy, i Juda, [brat] Jakuba. Wszyscy oni trwali jednomyślnie na modlitwie razem z niewiastami, z Maryją, Matką Jezusa, i z braćmi Jego". Pismo Święte milczy na temat dalszych dziejów Marii, a znane nam dzisiaj historie, są efektem wielowiecznych spekulacji, mówiąc wprost - mitów. Nie dowiadujemy się, żeby Maria odegrała w życiu powstającego w I wieku Kościoła jakąkolwiek rolę. Trudno się temu zresztą dziwić, skoro w Ewangelie również nie poświęcają jej sporo uwagi.

Oto zaledwie 9 fragmentów, kiedy jest w ogóle mowa o Marii - matce Jezusa:

- zwiastowanie Anioła o poczęciu z Ducha Świętego
- wizyta u Elżbiety - matki Jana Chrzciciela
- hymn pochwalny do Boga tzw. "Magnificat"
- narodziny Jezusa, poświęcenie Go w świątyni i błogosławieństwo Symeona
- ucieczka do Egiptu z powodu prześladowań Heroda
- wizyta z 12-letnim Jezusem w świątyni
- wesele w Kanie Galilejskiej
- sytuacja gdy Maria (wraz z braćmi Jezusa) chce się widzieć z Synem, On zaś wskazując
  ręką na swoich uczniów oświadcza publicznie: "Oto matka moja i bracia moi" (Mateusza 12,49)
- śmierć na krzyżu

Osoba Marii - Matki Jezusa została wyniesiona do rangi idealnej osoby, człowieka bez grzechu, ale takie stawianie sprawy przeczy reszcie Biblii. Dowiadujemy się z niej przecież, że jedynym żyjącym na ziemi bez grzechu był Jezus Chrystus.

"Wszyscy bowiem zgrzeszyli i pozbawieni są chwały Bożej" List do Rzymian 3,23
"Chrystus przecież również cierpiał za was i zostawił wam wzór, abyście szli za Nim Jego śladami. On grzechu nie popełnił, a w Jego ustach nie było podstępu." 1 List Piotra 2,21-22

Całkiem bezpodstawne jest również wierzenie, że Maria była przez całe życie dziewicą, skoro Biblia mówi wprost, że nie obcowała z Józefem tylko do narodzin Jezusa. Cóż jeszcze do tego dodać, skoro Jezus miał później braci. Kościół Katolicki, uparty w swych tezach twierdzi jednak, że byli to bracia cioteczni. Robi to bardzo na siłę, skoro nie wynika to choćby z kontekstu tych fragmentów Słowa: Marka 3,20-21; 3,31-35; 6,1-5

"Zbudziwszy się ze snu, Józef uczynił tak, jak mu polecił anioł Pański: wziął swoją małżonkę do siebie, lecz nie zbliżał się do niej (z greckiego dosłownie "nie obcował z nią"), aż porodziła Syna, któremu nadał imię Jezus." (Ewangelia Mateusza 1,24-25)


Dogmaty Maryjne wprowadzone przez Kościół Katolicki:

1. "O Bożym Macierzyństwie Maryi" - 431r.  Sobór Efeski
Termin "Theotokos" tzn. "Matka Boga" zastąpił w życiu codziennym termin używany w Biblii, czyli "Christotokos" czyli "Matka Jezusa". W ślad za akceptacją terminu "Bogurodzica" przyjęło się określenie "Matka Boska" lub "Matka Boża"

2. "O Maryi zawsze Dziewicy" - 649r.  Synod Laterański w Rzymie
Dogmat uznaje, że Maria nie tylko poczęła Syna z Ducha Świętego, jak dowiadujemy się
z Pisma, ale zachowała nienaruszone dziewictwo do końca życia. "Aeiparthenos" tzn.
"zawsze dziewica".

3. "O Niepokalanym Poczęciu Maryi" - 1854r. Ogłoszony przez Piusa IX
Dogmat mówi, że najświętsza Maria Panna od chwili swego poczęcia została zachowana
od grzechu.

4. "O wniebowzięciu Najświętszej Maryi Panny" - 1950r. Ogłoszony przez Piusa XII