POD PRĄD - światu, religii i tradycji. W poszukiwaniu Boga, prawdy i nadziei.
  ELEKTRYZUJĄCE WIEŚCI: bliska relacja z Bogiem bez dewocji i religijności. O czym się nie mówi? Historia kościoła i nieznane fakty,
tradycje świąteczne z perspektywy Biblii, kult maryjny i świętych, relikwie, dogmaty, zmieniony Dekalog, doktryny, czyściec i nie tylko.
 
 
   

Okazuje się, że przeciętny Polak, na temat dziejów chrześcijaństwa, historii kościoła katolickiego, wie naprawdę niewiele. Trudno się temu dziwić, skoro program nauczania traktuje to zagadnienie bardzo marginalnie. Nasz kraj wydaje się być przy tym bardzo religijny, pozornie więc nie ma o czym mówić. Zawiązują się "komitety obrońców krzyża", a pod względem stawianych przy drogach figur, Polska wiedzie prym nie tylko w Europie ale i na świecie. Gdyby tylko było to miernikiem wiary... Wpisanych w naszą kulturę, wielowiekowych tradycji kościoła, wielu deklaruje się bronić, a niektórzy politycy polskiej prawicy, chcą to robić "do ostatniej kropli krwi". W patriotyzmie może i nie ma nic złego, byle nie sięgać od razu po broń, bo przypomina to czasy szlacheckiej Polski, "liberum veto" i wymachiwania szabelką. Poza tym, jak pokazuje historia, spraw polityki i Kościoła lepiej ze sobą nie łączyć. Dostrzegł to nawet Benedykt XVI, w swoim traktacie teologicznym "O Jezusie z Nazaretu". Pomijając nawet tę kwestię, statystyczny polski katolik, walcząc o "chrześcijańskie wartości", nie wie nawet tak naprawdę, o co dokładnie walczy.
     

Kiedy zadamy komuś pytanie z podstaw wiary i nieważne, czy będzie to profesor, czy pracownik fizyczny, wyjdzie najczęściej na jaw, że jego poznanie w tym zakresie bliskie jest zeru. Nie ma więc sensu dziwić się, że w kontekście historii kościoła, pewne zagdanienia były na przestrzeni dziejów bezmyślnie powtarzane. Stąd wziął się znany dziś w powszechnej opinii, zakłamany obraz dziejów chrześcijaństwa. Dziedziczymy go bez zadawania pytań z pokolenia na pokolenie. Powszechnie uważa się bowiem, że główny nurt Kościoła, od źródła po dzień dzisiejszy, stanowi katolicyzm. W nim można czuć się najpewniej, bo jest tym pierwszym i największym wyznaniem. Podług tej teorii, kolejni papieże przekazują sobie insygnia kościelnej władzy, począwszy od św. Piotra, przez Jana Pawła II, aż do papieża Franciszka. Z tego wynika też u ludzi przekonanie, że inni chrześcijanie to "odszczepieńcy", którym coś kiedyś nie odpowiadało i z tego powodu oddzielali się tworząc nowe nurty, kościoły. Obrazuje to wykres u góry. Ilustracji tej nie warto sobie absolutnie utrwalać. Faktyczne dzieje chrześcijaństwa przedstawia wykres poniżej.
 
 
   

Po pierwsze nie można twierdzić, że mamy do czynienia z fizyczną ciągłością Kościoła Katolickiego, począwszy od Apostoła Piotra do czasów współczesnych. Po drugie, przywództwo papieża w Kościele Katolickim, rozpoczął faktycznie dopiero pontyfikat Wiktora II w 1055 roku, po zakończeniu Schizmy Wschodniej i podzieleniu się świata chrześcijańskiego na wschodni oraz zachodni. Od czasu legalizacji chrześcijaństwa w Cesarstwie Rzymskim w 313 roku, do wspomnianego rozłamu, Kościołem rządziło równolegle 5 okręgów (patriarchatów), zwanych PENTARCHIĄ. Były to: Rzym, Konstantynopol, Aleksandria, Antiochia i Jerozolima. Ponieważ stolicą Cesarstwa jeszcze w IV wieku stał się Konstantynopol, biskupstwo tego okręgu stało się szybko niemniej autorytatywnym w stosunku do Rzymu. Przez kilkaset lat to cesarze zwoływali sobory, co nie pozostawało bez wpływu na ważne kościelne postanowienia oraz nominacje. Ostatecznie z winy Biskupa Rzymu, uzurpującego sobie funkcję jedynego zwierzchnika Kościoła, rozognił się konflikt ze Wschodem i doprowadziło to w 1054 roku do Schizmy. Teorie o nieprzerwanej tradycji papieskiej, sięgającej czasów św.Piotra,
     

pojawiły się dopiero po tym wydarzeniu. A ponieważ ciągle powtarzane kłamstwo, po jakimś czasie staje się prawdą, tzw. "sukcesja apostolska" traktowana jest dziś bardziej jak fakt, aniżeli element wiary i tradycji. Prawda natomiast, leży sobie spokojnie na kartach historii, tyle że mocno zakurzonych, ponieważ niewielu chce się w nią zagłębiać. Jak widać z wykresu poniżej, mówiącego tym razem o faktycznych dziejach chrześcijaństwa, podziały nie skończyły się niestety na Schiźmie Wschodniej, a przynajmniej w Kościele Katolickim. Prawosławie trwa bowiem od tamtej pory, nieprzerwanie do teraz. W 1378 roku doszło do kolejnej Schizmy - Papieskiej (zwanej też Zachodnią). Równoczesne rządy sprawowało wówczas 2, później 3 papieży. Konflikt trwał aż 39 lat! To kolejny postulat za tym, że nie można dopatrywać się fizycznej ciągłości "papiestwa". Leon X, sprawujący pontyfikat w latach 1513-1521, z powodu rozpusty i nieumiejętnych rządów, doprowadził Kościół do ruiny zarówno pod względem moralnym jak i finansowym. Desygnowany do akcji ratunkowej został wtedy Jan Tecel.
 
                 
 
   

Działając z polecenia papieża organizował widowiska, podczas których sięgał do środków zastraszania i szantażu. Ludzie tłumnie zamieniali wszystkie swoje oszczędności na certyfikaty, mające rzekomo wykupić dusze cierpiące z czyśćca albo odkupić własne grzechy. W rzeczywistości pieniądze te, oprócz spłaty kościelnych długów, pokryć miały także budowę Bazyliki św. Piotra, czym papiestwo tłumaczyło "przed lustrem" nawet tak haniebne metody. Najwidoczniej duchowa ślepota, nie pozwalała im wtedy dostrzec potęgi nawarstwiających się od tysiąca lat problemów. Patrząc z perspektywy czasu nie ma się za to złudzeń, że dla Kościoła był to ostatni moment na rachunek sumienia oraz wprowadzenie rychłych i gruntownych reform. Stało się jednak inaczej. Przez realizację sztywno obranego przez papiestwo kursu, prowadzącego chrześcijaństwo delikatnie mówiąc, w niewłaściwą stronę, nieunikniona stała się Reformacja. 95 tez Marcina Lutra zapoczątkowało nie tyle rozłam, co spowodowało przełom, mający swe dobre konsekwencje aż do teraźniejszości. Bezpośrednio w wyniku Reformacji powstał Luteranizm, natomiast nieco później Kalwinizm. Obydwa te wyznania, różniły się wprawdzie nieco między sobą pod względem nauczania, ale w odniesieniu do teologii Kościoła Katolickiego, było im do siebie bardzo blisko. Przede wszystkim starano się przywrócić wartości obowiązujące w pierwotnym chrześcijaństwie. Z ważniejszych spraw, zniesiono hierarchię kościelną, zakony, celibat, jak również indywidualną spowiedź. Przywracając należną się cześć i uwielbienie tylko dla Boga, obalono kult świętych a przy okazji czczenie obrazów, figur i relikwii. Kolejnym, niezależnym od Kościoła Katolickiego nurtem, stał się Kościół Anglikański. Ten z kolei, odłączył się z trochę innych powodów. Chodziło o konflikt Henryka VIII z papieżem Klemensem VII, z powodu chęci dostosowania prawa kościelnego do własnych potrzeb. W 1534 roku nastąpiło formalne zerwanie stosunków Anglii z Rzymem. Sam Kościół pozostał jednak w niemalże niezmienionej formie i trwa tak aż do dnia dzisiejszego. Poza kilkoma szczegółami, jak np. dopuszczenie kapłaństwa kobiet, liturgia jest tam bardzo zbliżona do znanej nam z Kościoła Katolickiego. Odpowiedzią na przesiąknięty wpływem władzy świeckiej Kościół Anglikański
     

była tzw. "druga reformacja". Powstające w jej wyniku nurty, znacznie silniej jeszcze nawiązywały do pierwotnego chrześcijaństwa. Określa się je mianem RESTORACJONIZMU. Jednym z bardziej znanych wyznań, jakie wtedy powstały, jest Kościół Chrześcijan Baptystów, zapoczątkowany w 1611 roku przez Thomasa Helwysa. Od Anglikanizmu odłączyli się również Metodyści, czemu dał początek w 1784 roku John Wesley. Od tamtej pory miało miejsce w chrześcijaństwie jeszcze wiele przebudzeń. Na przełomie XIX i XX wieku, powstał bardzo dziś na świecie liczny, Kościół Zielonoświątkowy. Chrześcijaństwo ewangeliczne (protestanckie) liczy obecnie wg oficjalnych danych około 800 milionów wyznawców. W rzeczywistości jest ich wiele więcej, ponieważ powstaje mnóstwo kościołów niezależnych, których dane na temat liczebności, nie są brane pod uwagę. Szczególnie dużo takich chrześcijan jest w Chinach czy Indiach, lecz nie brakuje ich także w Polsce. Wielokrotnie można usłyszeć o takich kościołach jako o odłamach lub wręcz sektach. Najczęściej jest to opinia krzywdząca i nie mająca żadnych podstaw. Kościoły te, pomimo różnych nazw jakie noszą, posiadają jeden fundament i credo wyznawanej wiary. Podobne są zatem i przyrównać je można do katolickich parafii, mających różne budynki oraz będące pod różnym "wezwaniem", ale należące do tego samego nurtu.

Reasumując, nie można w przypadku żadnego wyznania chrześcijańskiego, mówić o jego fizycznej ciągłości od czasów apostolskich. Gdyby nawet głoszona przez Kościół Katolicki sukcesja apostolska miała poparcie w faktach, na wiele by się to nie zdało. Utrzymywanie całej serii dogmatów* sprawia, że jego nauczanie stanowi niejako nową religię, opartą co najwyżej na motywach Nowego Testamentu. Wyraźnie ważniejszą od ciągłości fizycznej jest zatem ciągłość nauczania. To jego trzeba się kurczowo trzymać, żeby nie zboczyć z kursu, jaki wytyczył Jezus. Gwarancją wypełniania chrześcijańskiego powołania, jest czerpanie wzorców z życia pierwszych Apostołów, a w życiu społeczności, naśladowanie funkcjonowania Pierwotnego Kościoła. Potwierdzają to w Piśmie Świętym liczne wersety, a niektóre z nich przeczytasz w zakładce na głównej stronie.
 
           
   
   
Poniżej przedstawione zostały ważniejsze wydarzenia z HISTORII KOŚCIOŁA:
 
  313r. Edykt Mediolański zezwala na wolność wyznania w Cesarstwie Rzymskim i tym samym koniec prześladowań chrześcijan.  
               
  315-403r. Epifaniusz z Salaminy zniszczył kolorowy obraz Chrystusa, ponieważ uznał malowanie postaci świętych za nowy rodzaj bałwochwalstwa. Rozpoczęło to ruch sprzeciwiający się sztuce sakralnej - czyli ikonoklazm.  
               
  325r. Sobór Nicejski I pod przewodnictwem cesarza Konstantyna. Sformułowanie wyznania wiary (w podobnej formie jaką znamy do dziś), wyznaczenie daty Świąt Wielkanocnych "ruchomych", uznawanych w rzymskim katolicyźmie do dnia dzisiejszego.  
               
  380r. Przyjęcie chrześcijaństwa jako oficjalnego wyznania Cesarstwa Rzymskiego. Obchodzne dotąd 25 grudnia święto "Sol Invictus" (niezwyciężonego Słońca) zastąpione zostaje Bożym Narodzeniem. Zaczynają się prześladowania i mordowanie "nie chrześcijan".  
               
  381r. Sobór Konstantynopolitański I. Wobec sporów w Kościele, potwierdzenie wyznania wiary z Nicei. Podniesienie kwestii wyższości biskupa Rzymu nad innymi biskupami, jednak bez przyjęcia jakichkolwiek decyzji w tej sprawie.  
               
  385-406r. św. Hieronim przetłumaczył Biblię na łacinę, tzw. "Wulgata"  
               
  428r. Nowy Patriarcha Konstantynopola - Nestoriusz, odrzuca w stosunku do Marii określenie "rodzicielka Boga" i nalega na tytułowanie jej zgodnie z Biblią "rodzicielką Chrystusa" (dosłownie czytamy w Biblii o Marii - matce Jezusa).  
               
  431r. Sobór Efeski, zwołany szybko, pod przewodnictwem Cyryla - biskupa Aleksandrii, jedynie dla zwolenników okręgu Egipskiego i Rzymskiego. Było to odpowiedzią na sprzeciw Nestoriusza wobec tytułowania Marii - matki Jezusa THEOTOKOS - czyli matką Boga. W obecności bardzo małej liczby biskupów i bez uzasadnienia tego odpowiednim w zwyczaju soborów nauczaniem, ogłoszony został pierwszy domat maryjny "O Bożym Macierzyństwie Maryi", na który powołują się później na wstępie kolejne dogmaty maryjne. Równocześnie uznanymi stają się terminy znane do dziś: "Matka Boża", "Bogarodzica"; (w Biblii czytamy tylko i wyłącznie o "Marii - matce Jezusa").  
               
  440-461r. Pontyfikat Leona I Wielkiego. Próbował on wprowadzić prymat Rzymu podczas równorzędnych rządów okręgami kościelnymi (Pentarchia), sięgając na poparcie tego jako pierwszy biskup Rzymu do Ewangelii Mateusza 16,18.  
               
  451r. Sobór Chalcedoński. Przyznanie biskupowi Konstantynopola i Rzymu tej samej godności (kanon 28).  
               
  502r. Rzymski synod ogłosił, że biskup Rzymu nie podlega żadnemu sądowi.  
               
  530r. Mnich Dionizy Mały (zm.540r.) obliczył datę narodzin Jezusa i zaproponował przyjęcie jej jako rok zero, co zaczęło się przyjmować dopiero w połowie VIII wieku  
               
  553r. Sobór Konstantynopolitański II. Ogłoszony został drugi dogmat maryjny. Po raz pierwszy na soborze zostaje powiedziane, że Maria - matka Jezusa, była nie tylko rodzicielką Boga, ale nosi także tytuł "zawsze dziewica" (punkt VI)  
           
  590-604r. Pontyfikat Grzegorza Wielkiego (mnicha), który jako jedyny użył wobec swojego stanowiska uniżonego tytułu "sługa sług".  
               
  649r. Synod Laterański pod przewodnictwem Marcina I potwierdza stanowisko Soboru z 553r. mówiącego o Marii zawsze dziewicy.  
               
  680-681r. Sobór Konstantynopolitański III. Nie wniósł zasadniczo nic nowego, a jedynie potwierdził w skrócie nauki dwóch poprzednich soborów, głównie w temacie boskiej i ludzkiej natury Chrystusa.  
           
  754r. Synod w Hiereii (niedaleko Konstantynopola). 338 biskupów opowiedziało się przeciwko kultowi obrazów.  
           
  787r. Sobór Nicejski II. Głównym powodem jego zwołania, był spór o prawomocność oddawania czci obrazom. Zakończył się pierwszą oficjalną aprobatą wobec kultu obrazów, figur i relikwii. Nie bez znaczenia było tu stanowisko cesarzowej Ireny (do dziś odbierającej cześć świętej). Nie chcąc dopuścić do władzy swojego syna Konstantyna VI, który był po ojcu zdecydowanym przeciwnikiem bałwochwalstwa, oślepiła go (797r.) i usunęła jako niepełnosprawnego w cień, uniemożliwiając mu pretendowanie do tronu. Brak sprzeciwu kultowi obrazów, figur i relikwii na szczeblu najwyższych władz, spowodował utrwalenie go, co ma konsekwencje do dnia dzisiejszego. Sformułowane na potrzeby ludu X przykazań w wersji skróconej, nie zawiera II przykazania, wymienionego w Biblii (obszerny tekst na ten temat w menu "Domaty a Biblia" >>link<<)  
               
  847-852r. Powstają "Dekretalia Izydoriańskie" (Dekretalia Pseudo-Izydorowe), które mieszając prawdę i fałsz miały dowodzić wyższości biskupa Rzymu nad innymi biskupami i królami, formułując nowy tytuł - papieża, głowy całego świata (caput totius orbis). Zamiast osiągnięcia zamierzonego skutku, przyczyniło się to jedynie do wzmocnienia konfliktu Kościoła Zachodniego ze Wschodnim. Prawdziwości dzieła nie podważono aż do XV wieku, a w międzyczasie papiestwo uległo niesamowitemu umocnieniu.  
               
  855r. Po śmierci Leona IV, wedle wielu kronik z XIIIw. na tronie biskupa Rzymu zasiadła kobieta - Joanna, by trwać na stanowisku przez ponad 2 lata, aż do zdemaskowania jej i urodzenia dziecka. (powstał na ten temat film pt. "Papieżyca Joanna")  
               
  869-870r. Sobór Konstantynopoliński IV. Rządanie legatów rzymskich podpisania dokumentu uznającego wyższość ich patriarchatu nad innymi. Wywołało to ostry spór z cesarzem i pozostałymi biskupami. Ostatecznie na Wschodzie zniszczono później dokumenty soboru, ale na Zachodzie został on uznany i po Schiźmie Wschodniej uznany jako VIII Sobór Powszechny.  
               
  882r. Morderstwo biskupa Rzymu Jana VIII przez opozycjonistów, na których czele stał eksomunikowany przez niego biskup z Porto - Formozus. Stanowiło to wstęp do "saeculum obscurum" (czyli ciemnego stulecia).  
           
  896r. Synod trupi, czyli jeden z najczarniejszych incydentów w historii biskupstwa Rzymskiego. Stefan VI nakazał ekschumować ciało byłego biskupa Rzymu Formozusa w celu jego pośmiertnego osądzenia (posadzono przyodziane ciało na sali obrad synodu, a po odczytaniu zarzutów ucięto mu palce, którymi błogosławił, a następnie wrzucono do rzeki Tybr). W 897r. Stefana VI zamordowano, a jego następca urządził ponowne uroczystości pogrzebowe odnalezionego w rzece ciała Formozusa. Konsekwencją synodu trupiego było otwarcie najciemniejszego stulecia w historii kościoła rzymskiego - wpływy polityczne i finansowe w obsadzaniu stanowiska biskupa Rzymu i wiele morderstw, co bez żadnych wątpliwości nie pozwala twierdzić, by miała miejsce jakakolwiek "sukcesja apostolska".  
           
  1054r. Na wskutek dążeń biskupa Rzymu do władzy nad całym Kościołem wynikła Schizma Wschodnia. Chrześcijaństwo podzieliło się z tego powodu na Kościół Wschodni i Zachodni - Prawosławny i Rzymsko-Katolicki.  
           
  1055r. Wybór Wiktora II na Biskupa Rzymu, którego po raz pierwszy można uznać i tytułować "papieżem", zwierzchnikiem
Kościoła Rzymsko-Katolickiego.
 
           
  1123-1139r. Wprowadzenie obowiązku przestrzegania CELIBATU w całym Kościele Rzymsko-Katolickim, przyjęte na Soborze Laterańskim I (kanon 7 i 21). We cześniejszych stuleciach (od ok. IX w.) zdarzały się jedynie takie zalecenia, przyjmowane na lokalnych synodach w niektórych regionach.  
           
  1198r. Na papieża zostaje wybrany 37-letni Innocenty III. Po raz pierwszy w historii Kościoła, papież ten przypisuje sobie szereg przywilejów i tytułów, ogłaszając że jest: zastępcą Chrystusa, następcą Piotra, pomazańcem Bożym postawionym między niebem a ziemią. Już w mowie koronacyjnej stwierdził ponadto, że jest tym który sądzi wszystkich, ale sam przez nikogo nie może być sądzony. Jak przed Bogiem ma się zginać wszelkie kolano, tak tak wobec jego zastępcy na ziemi wszyscy ludzie winni są bezgraniczną uległość i posłuszeństwo. Przyjął dla siebie tytuł "summus ponitifex" (najwyższy kapłan) oraz "supremus princeps" (władca największy).

Absolutyzm Innocentego III znalazł pełny wyraz na Soborze Lateraskim IV (1215r.) Jego pontyfikat jest uznawany za szczytowe osiągnięcie w umacnianiu instytucji papiestwa, co stało się bardzo szybko, bo na przestrzeni zaledwie 150lat! (od 1055r.)
Innocenty III bardzo popierał i kontynuował ideę wypraw krzyżowych, organizując IV z nich. Papież podporządkował sobie większość władców świeckich i miał władzę bliską absolutnej.
 
           
  1215r. Sobór Laterański IV. Sformułowanie dogmatu o przeistoczeniu, tzw. "Transsubstancji", czyli realnej przemiany chleba (opłatka)
w ciało Jezusa i wina w krew Jezusa, podczas Mszy św.
 
           
  1231r. Powołanie przez Grzegorza IX "ŚWIĘTEJ INKWIZYCJI", czyli instytucji śledczej oraz sądownicznej, w celu szybkiego wykrywania i karania osób podejrzanych o szerzenie herezji. Winni nie mieli właściwie możliwości odwołania, obrony i tak jak zostało postanowione, paleni byli żywcem na stosie. Św. Inkwizycja działała z różnym natężeniem do XIXwieku i w XXw została przemianowana na Kongregację św. Oficjum, a ostatecznie na Kongregację Nauki Wiary.  
           
  1264r. Wprowadzenie uroczystości "Bożego Ciała", ustanowione bullą Urbana IV.  
           
  1378-1417r. Wielka Schizma Zachodnia (zwana też "papieską") - równocześnie rządy sprawowało najpierw dwóch, a później (od soboru w Pizie) trzech papieży. Łącznie w trakcie 39 lat schizmy urząd pełniło aż 8 papieży! Ostateczne rozwiązanie konfliktu nastąpiło podczas soboru w Konstancji, na którego zakończenie odbyło się konklawe, wybierając Marcina V.  
           
  1439r. Ogłoszenie dogmatu o istnieniu CZYŚĆCA. W następstwie tego pojawiła się sprzedaż odpustów, która przerodziła się w obecne intencje mszalne za zmarłych. Idei tej przeciwstawił się Marcin Luter w 1517r.  
           
  1517r. Rozpoczęcie REFORMACJI. Ogłoszenie 95 tez przez Marcina Lutra w Wittenberdze. Jej bezpośrednią przyczyną była sprzedaż odpustów na ratowanie zrójnowanych finansów Kościoła, do czegow dużej mierze przyczynił się Leon X. Pieniądze miały być też przeznaczone na budowę największej bazyliki - św.Piotra.  
           
  1854r. Ogłoszony został trzeci dogmat maryjny: "O niepokalanym poczęciu Maryi" (NPNMP)  
           
  1870r. Wprowadzono Dogmat "O NIEOMYLNOŚCI PAPIEŻA".  
           
  1910r. Ujednolicenie sakramentu i uroczystości I Komunii św. w całym kościele i określenie jednego wieku dzieci do niego przystępujących (minimum 7-letnie).  
           
  1929r. Utworzenie Państwa Watykańskiego.  
           
  1950r. Ogłoszony został czwarty dogmat maryjny "O wniebowzięciu Najświętszej Marii Panny" (WNMP). Uczynienie dnia 15.VIII świętem,
które zastąpiło trwające od VIII wieku w Kościele Wschodnim (dziś Prawosławnym) "Święto Zaśnięcia N.Maryi Panny".
 
       
  1996r. Jan Paweł II w liście do Papieskiej Akademii Nauk stwierdził, że teoria ewolucji Darwina jest czymś więcej niż tylko hipotezą.  
       
  20.....r. ?  
       
       
 


BIBLIOGRAFIA:


1. "Dokumenty Soborów Powszechnych" wydawnictwo WAM (oficjalne wydanie zatwierdzone przez Kościół Rzymsko Katolicki)
2. "Historia Kościoła w datach" Roland Frohlich
3. "Sobory Powszechne" Klaus Schatz
4. "Poczet Papieży" Jan Wierusz Kowalski
5. "Zarys Dziejów Religii" praca zbiorowa pod przewodnictwem prof. dr Józef Keller

     


Zapraszam do obejrzenia najlepszego w Internecie opracowania tematu historii Kościoła Rzymsko-Katolickiego!
Wypowiada się Fabian Błaszkiewicz, b. zakonnik i ksiądz - Fabian Błaszkiewicz